16 sierpnia 2015. Malowniczy i bardzo dobrze mi znany z dzieciństwa wiejski Kościółek . Piękna pogoda . Nastroje wszystkim dopisują , bohater dnia śpi w najlepsze jakby nigdy nic . Dopiero pora karmienia budzi śpiocha . Nakarmiony , przebrany i bardzo grzeczny wyrusza na swój Chrzest .






















Piękne zdjęcia bo i piękny moment w życiu...nareszcie reaktywacja ! :)
OdpowiedzUsuń